Ta zła wiadomość to ogromne zaskoczenie

Wybory prezydenckie w USA wkraczają już w ostatnią fazę, ale nie brak zaskakujących wypowiedzi. Brad Woodhouse, rzecznik komitetu krajowego Partii Demokratycznej, wygłosił zaskakującą prognozę. Jego zdaniem, Barack Obama przegra pierwszą debatę prezydencką w Denver, do której dojdzie już w środę! – Mitt Romney może wygrać, patrzymy na debatę realistycznie. Barack Obama będzie miał tylko trzy godziny, by przygotować się do niej – oświadczył Woodhouse.

Takiej prognozy, co do pierwszej debaty, nikt się nie spodziewał. Warto zauważyć, że debata będzie poświęcona głównie gospodarce, która od 2009 roku zmaga się potężnym kryzysem. Ekipa Obamy nie zafundowała, póki co, Ameryce ekonomicznego odrodzenia, ale z drugiej strony Romney jest zbyt optymistyczny co do swoich pomysłów na gospodarczą odbudowę pozycji USA.

Ta zła wiadomość dla Obamy, autorstwa Woodhouse’a, może być jednak złą wiadomością dla Romneya. To Republikanin popełnił ostatnio sporo rażących wpadek, a media dobrały się do jego zeznania podatkowego, twierdząc, że płaci on podatki niższe niż inni obywatele USA. Mówienie o obniżaniu podatków przez Romneya zostanie więc wykorzystane przez Obamę do wykazania „hipokryzji” Republikanina. Wart 250 milionów dolarów majątek Romneya może okazać się tym samym źródłem jego kłopotów, tym bardziej, że lewicowy Obama zaprezentuje siebie jako „kandydata ludu pracującego miast i wsi”.

Obama to świetny mówca, rewelacyjnie wypadający w telewizji, podczas gdy Romney jest oceniany jako „drewniany” sztuczny bogacz nie mający pojęcia o życiu przeciętnego Amerykanina. Obecny prezydent już nieraz pokazał, że swoimi zdolnościami oratorskimi i otwartą osobowością potrafi wybrnąć z najtrudniejszych debat. To przecież właśnie Obama zrobił polityczną karierę, a nie słynny Joe Hydraulik,  który obecnie bez powodzenia atakuje obecnego prezydenta, ubiegając się o miejsce w Kongresie.

Co podczas debaty może zaoferować Romney? Republikanin nieraz sprawia wrażenie jakby wyborców traktował z góry, a jego słynne słowa o „47 procentach” ludzi uzależnionych od pomocy rządu federalnego nie przysporzyły mu sympatyków. Można spodziewać się, że Obama zrobi wszystko, by uderzyć w Romneya jako chciwego syna bogatej rodziny, który chce stworzyć raj dla wielkiego biznesu, a nie dla zwykłych ludzi. Co więcej, to Obama prowadzi w sondażach, umacniając swoją pozycję w tzw swing-states, takich jak np. Floryda.

Romneyowi będzie bardzo trudno pokonać Obamę podczas debaty, chyba że udałoby mu się zaprezentować siebie jako Amerykanina, który zrobił karierę od pucybuta do milionera, a przy tym rozumiejącego problemy zwykłych ludzi nie mających pieniędzy na zapłacenie rachunków. Kto wygra pierwsze wyborcze starcie? Dla Romneya to może być prawdziwe piekło.

 

Przemysław Henzel

Ameryka wybiera, świat patrzy!

„A jego imię to czterdzieści i cztery” – tak w 2008 roku pisały polskie media odnosząc słowa z „Dziadów” Adama Mickiewicza do Baracka Obamy, który został 44. prezydentem Stanów Zjednoczonych i pierwszym ciemnoskórym w historii kraju. Od tamtego czasu minęło ponad 1400 dni. Dziś znów Ameryka wybiera, a świat patrzy. Barack Obama czy Mitt Romney? Partia Demokratyczna czy Partia Republikańska? Kulisy kampanii wyborczej, analizy i komentarze. Poważnie i na luzie.

Przemysław Henzel i Kamil Turecki

  • Przemysław Henzel

    Image and video hosting by TinyPic
    Dziennikarz Onetu, amerykanista. Fan piłki nożnej, hip-hopu i Bon Jovi. Jak film to z udziałem Charlize Theron.
  • Kalendarz

    Grudzień 2017
    P W Ś C P S N
    « cze    
     123
    45678910
    11121314151617
    18192021222324
    25262728293031