Wybory w USA

Nowe projekty! Sprawy Zagraniczne i „Na linii frontu”

Profil „Sprawy Zagraniczne” na Facebooku to codzienna porcja informacji ze świata – „prasówka” Kamila Tureckiego, autora wpisów na blogu dot. wiadomości ze świata. Znajdziesz tam autorskie analizy, artykuły, komentarze i wywiady dotyczące spraw zagranicznych.

Na całym świecie toczy się około 50 konfliktów zbrojnych, w które zaangażowanych jest ponad 60 państw i 370 ugrupowań partyzanckich. Tylko w 2012 roku w konfliktach na całym świecie śmierć poniosło, co najmniej, 100 tysięcy osób.

„Na linii frontu” to cykl materiałów autorstwa Przemka Henzla prezentujący współczesne wojny i konflikty zbrojne.

Zapraszamy do lektury naszych artykułów w ramach nowych projektów!

Kamil Turecki, Przemysław Henzel

Podwójna tragedia. „Czekałam na śmierć”

Przez 11 lat żyła w stresie i strachu, zrozpaczona, często wpadała w panikę. W końcu postawiła mężowi ultimatum. W niedzielę wszystko skończyło się tragedią.

O tym, co przez lata przeżywała żona jednego z najlepszych snajperów świata, Chrisa Kyle’a, który został w niedzielę postrzelony w Teksasie, przeczytasz w artykule „Podwójna tragedia. Czekałam na śmierć”

Chris Kyle dla Onetu: „Zabiłem 160 ludzi. Co najmniej”

Howard Wasdin (amerykański komandos, autor książki „Snajper”) dla Onetu: „Zajrzałem śmierci w oczy”

Wzrost notowań Obamy

Prezydent Barack Obama staje się coraz bardziej popularny w USA. Poparcie dla niego wzrosło zwłaszcza w grupach elektoratu poprzednio wobec niego krytycznych – wynika z najnowszego sondażu dziennika „Washington Post” i telewizji ABC News.

Przeczytaj więcej w Onecie

Polityczna sensacja w USA. To koniec kariery Hillary Clinton?

Wiceprezydent USA Joe Biden będzie kandydatem Partii Demokratycznej na urząd prezydenta w wyborach w 2016 roku. Ta wiadomość, potwierdzana w kuluarach przez czołowych polityków, jest ogromnym zaskoczeniem, jako że „pewnym” kandydatem w następnych wyborach miała być Hillary Clinton.

O tym, jak to się stało i kogo woleliby wyborcy Demokratów przeczytasz w artykule „Polityczna sensacja w USA. To koniec kariery Hillary Clinton?”

Sytuacja, jak widać, zmienia się jak w kalejdoskopie. Tuż po listopadowych wyborach informowaliśmy o tajemniczym planie byłej Pierwszej Damy w artykule „Jak feniks z popiołów. Tajemniczy plan Hillary Clinton”

Panetta znosi zakaz udziału kobiet w misjach bojowych

Sekretarz obrony USA Leon Panetta postanowił znieść zakaz udziału kobiet w walkach na froncie – poinformowały wieczorem amerykańskie media. Dzięki zniesieniu zakazu kobiety będą mogły brać udział w patrolach bojowych a niewykluczone, że będą mogły także wchodzić w skład elitarnych jednostek do zadań specjalnych takich jak Navy SEAL (komandosi marynarki wojennej).

Więcej czytaj w Onecie

„Podwójna” inauguracja Obamy. Zaskakujący goście i wpadka w tle

W Waszyngtonie odbyła się publiczna inauguracja drugiej kadencji prezydenckiej Baracka Obamy. W uroczystościach wzięło udział wiele znanych osób, ale nie obyło się także bez wpadek i ostrej krytyki pod adresem 44. prezydenta Stanów Zjednoczonych.

O kulisach zaprzysiężenia Baracka Obamy przeczytasz w artykule Podwójna” inauguracja Obamy. Zaskakujący goście i wpadka w tle

Hymn Stanów Zjednoczonych zaśpiewała Beyonce

Chuck Norris przemówił. Zaskakujące poparcie

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Gwiazda kina akcji lat 80. Chuck Norris udzielił poparcia dla premiera Izraela Benjamina Netanjahu przed zbliżającymi się wyborami w tym kraju. Polityczni rywale nie dowierzają, aktor zaskakuje, premier triumfuje.

Więcej przeczytasz w Onecie w artykule „Chuck Norris przemówił. Zaskakujące poparcie”

„Cholerny kłopot” z ważnymi Polakami

Jack Lew i Chuck Hagel, amerykańscy politycy polskiego pochodzenia, obejmą prestiżowe stanowiska sekretarzy – handlu i obrony. Część mediów w Stanach Zjednoczonych krytykuje jednak politykę personalną Baracka Obamy, posądzając go o „odchodzenie od różnorodności”.

O kolejnym „Polaku” w Białym Domu, związanych z tym szyderstwach w mediach, a także kłopotliwej wypowiedzi na temat „żydowskiego lobby” i trudnej misji przed „Polakami” przeczytasz na stronie Onetu.

Marcin Wrona: śmierć i ludzki ból widzieliśmy na każdym kroku

- Jeśli ktoś się nie boi, to jest głupi. Nie wiadomo było, kto ma broń. Zginąć można było za kilkadziesiąt centów. Baliśmy się, ponieważ dochodziło wówczas do pierwszych ataków na białych ludzi ONZ. Do tego doszły potężne wstrząsy wtórne. Na każdym kroku widzieliśmy śmierć i ludzki ból. Siedzi mi to w głowie cały czas – mówi w rozmowie z Onetem Marcin Wrona.

Korespondent „Faktów TVN” z Waszyngtonu w specjalnym wywiadzie dla Onetu w ostrych słowach wypowiada się na temat Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich i przyznanym mu w 1999 roku tytule Hieny Roku, opowiada o codziennym życiu zagranicznego reportera i przypomina najniebezpieczniejsze chwile, które przeżył w USA.

Marcin Wrona o wyborach w USA:

Największe zaskoczenie:

- W wyborach zaskoczyło mnie to, że mimo dużego bezrobocia i mimo braku zmiany sytuacji, wygrał Barack Obama. Tego nie potrafię zrozumieć. Republikanie musieli coś po drodze potwornie schrzanić. Obama wygrał drugą kadencję przy tak potężnym bezrobociu. Rozmawiałem z kolegą, który zagłosował na obecnego prezydenta, mimo iż uważa, że sprawy wcale nie idą w dobrą stronę. Bał się jednak Mitta Romneya. Demokratom udało się pokazać Mitta Romneya jako faceta, którego należy się bać.

O tym, że Republikanie to partia „białych”:

- Republikanie starają się z tym walczyć. Gubernator Luizjany Bobby Jindal i Susana Martinez z Nowego Meksyku „wsiedli” na Mitta Romneya za to, że w rozmowie z dobroczyńcami jego partii i kampanii powiedział, że mniejszości zagłosowały na Obamę dlatego, że ten obiecał im prezenty. To, ich zdaniem, problem Republikanów i muszą poszerzać swoją bazę. Białych Amerykanów jest coraz mniej, a oni muszą walczyć o tych, jak powiedział Jindal, którzy „wyglądają inaczej niż politycy Republikanów”. Skoro mówi to potomek imigrantów z Indii i latynoska – o czymś to świadczy.

Ostatni akt kampanii wyborczej w USA

To ostatni akt kampanii wyborczej w Stanach Zjednoczonych. Allen West, Republikanin z Florydy, który ubiegał się ponownie o miejsce w Izbie Reprezentantów, uznał dziś oficjalnie, że przegrał wybory na rzecz Patricka Murphy’ego z Partii Demokratycznej.

West uznał swoją porażkę po dwóch tygodniach boju o ponowne przeliczanie głosów. Według oficjalnych wyników, różnica pomiędzy obydwoma kandydatami wynosiła ponad 0,5 proc. głosów, ale Republikanin twierdził, że doszło do licznych „nieprawidłowości”. Gdy urzędnicy hrabstwa St. Lucie, na wniosek Westa, zaczęli sprawdzać karty do głosowania, okazało się, że przewaga Murphy’ego jest jeszcze większa, niż na początku. Ostatecznie Republikanin przyznał, że przegrał wybory.

Porażka Westa to jedno z największych zaskoczeń podczas tegorocznej kampanii wyborczej. Republikanin, który jest bohaterem wojennym z Iraku i gwiazda ruchu Tea Party, przegrał bowiem z 29-letnim Murphym, który jest politycznym nowicjuszem. West nie wykluczył jednak, że wystartuje w kolejnych wyborach. – Jak widać, Bóg ma dla mnie inne plany. Przede wszystkim mam zamiar spędzić Święto Dziękczynienia wraz z rodziną – oświadczył w jednym z wywiadów.

  • Przemysław Henzel

    Image and video hosting by TinyPic
    Dziennikarz Onetu, amerykanista. Fan piłki nożnej, hip-hopu i Bon Jovi. Jak film to z udziałem Charlize Theron.
  • Kalendarz

    Październik 2017
    P W Ś C P S N
    « cze    
     1
    2345678
    9101112131415
    16171819202122
    23242526272829
    3031