Gubernator Luizjany Bobby Jindal, jeden z czołowych polityków Partii Republikańskiej, ostro skrytykował wypowiedzi Mitta Romneya i podkreślił, że dzielenie Amerykanów nie przełoży się na wzrost poparcia w sondażach.

- My, Republikanie musimy walczyć o każdy pojedynczy głos. Nie wygramy nigdy wyborów jeśli nie przestaniemy obrażać naszych wyborców – powiedział Jindall podczas spotkania Stowarzyszenia Gubernatorów Partii Republikańskiej. – Nie zgadzam się kompletnie ze słowami Mitta Romneya – dodał.

Gubernator odnosił się do słów jakie Romney wygłosił podczas spotkania z darczyńcami w Los Angeles. Republikanin powiedział wtedy, że Obama wygrał w wyborach prezydenckich. Bo sprawił rozmaite „prezenty” mniejszościom etnicznym. Te słowa spotkały się z szeroką krytyką w amerykańskich mediach.

Jindall jest uważany za jednego z kandydatów Partii Republikańskiej w wyborach prezydenckich w 2016 roku. W swojej przemowie skrytykował nie tylko Mitta Romneya, ale także republikańskich kandydatów do Senatu w stanach Indiana i Missouri. W jego ocenie, ich kontrowersyjne wypowiedzi w temacie gwałtu i aborcji sprawiły, że od Republikanów odwróciły się kobiety, które oddały następnie głosy na kandydatów Partii Demokratycznej. –Przestańmy w końcu wygadywać głupoty – podkreślił.