Jerry O’Neil, Republikanin, który został wybrany w ostatnich wyborach do kongresu stanowego Montany, zażądał, by jego pensja była wypłacana w złocie. Polityk motywuje swój wniosek utratą wiary w wartość dolara w związku z trwającym od 2009 roku kryzysem ekonomicznym w Stanach Zjednoczonych.

O’Neil jest zwolennikiem złotego standardu, który wymaga, by pieniądze drukowane przez rząd federalny miały pokrycie w złocie. – O tym mówi właśnie amerykańska konstytucja – przypomina Republikanin, twierdząc, że jego kraj sprzeniewierzył się jej postanowieniom.

Republikanin wystosował list do władz stanowych, oceniając, że współczesny dolar nie ma żadnej wartości, i żądając za swoją pracę zapłaty w złocie. – Musimy zacząć spłacać nasz dług, inaczej nasz kraj nigdy nie wydobędzie się z gospodarczych kłopotów – podkreślił.

Temat powrotu do złotego standardu jest od lat poruszany przez kongresmena Rona Paula z Teksasu. Ten polityk republikański startował w tym roku, po raz trzeci, w wyborach prezydenckich, ale nie zdołał uzyskać formalnej nominacji swojej partii do politycznej walki o Biały Dom.