Robert Jeffress, pastor Pierwszego Kościoła Baptystów w Dallas powiedział podczas kazania w zeszłą niedzielę, że zwycięstwo Baracka Obamy w wyborach prezydenckich doprowadzi do nadejścia Antychrysta. – Nie mówię w żadnym razie, że prezydent Obama jest Antychrystem. Wiem o tym dobrze, ponieważ, gdyby Obama był Antychrystem, to miałaby znacznie większą przewagę w sondażach – powiedział do wiernych zgromadzonych w świątyni.

-  Obama, jako prezydent USA, obrał kurs, który skazuje nasz naród na rządy Antychrysta w przyszłości – oświadczył Jeffress. Duchowny dodał, że amerykańscy chrześcijanie powinni „rozpocząć walkę i dać odpór siłom zła, które zaczynają wygrywać walkę o dusze i umysły”. – Idźcie więc, i głosujcie w wyborach – zaapelował.

Jeffress nie po raz pierwszy doprowadził do skandalu. W zeszłym roku szerokim echem w Stanach Zjednoczonych odbiła się jego wypowiedź na temat mormonów, o których powiedział, że nie są chrześcijanami. Później duchowny z tej wypowiedzi jednak się wycofał i zachęcił wiernych do głosowania na Mitta Romneya.