Archiwum dla 07/11/2012

Szokujący komentarz po zwycięstwie Baracka Obamy

Chris Matthews, znany dziennikarz pracujący w telewizji MSNBC, wygłosił szokujący komentarz, będący reakcją na zwycięstwo Baracka  Obamy w wyborach prezydenckich w USA. – Cieszę się, że mieliśmy huragan Sandy, bo to było to, co zadziałało na korzyść Obamy – powiedział w jednym z telewizyjnych programów.

Matthews zastrzegł jednak, że chodzi mu o jedynie polityczny wydźwięk kataklizmu. – W żadnym razie nie mam na myśli ludzi, którzy ucierpieli w jego wyniku. Kataklizm ten stworzył jednak możliwość dobrych politycznych działań – ocenił.

Dziennikarz, który wspierał Obamę, powiedział, że jest dumny z wyboru, jakiego dokonały Stany Zjednoczone. – To niesamowity Afroamerykanin, który od pierwszego dnia kampanii musiał odpierać ataki z każdej strony, z racji swojego pochodzenia. Walczył z różnymi pajacami, z ludźmi, którzy nigdy do niczego w życiu nie dojdą – podkreślił.

Zdaniem Matthewsa, ważnym czynnikiem działającym nas korzyść Obamy w kampanii wyborczej był jego „luz i osobisty czar”. – To dobry dzień dla Ameryki – oświadczył na koniec, podsumowując wyborczy wtorek w USA.

Pierwszy taki „kobiecy” wynik w historii

To pierwszy taki przypadek w historii Stanów zjednoczonych. Dzięki wyborom do Izby Reprezentantów i Senatu New Hampshire stanem, którego cała delegacja polityczna składa się wyłącznie z kobiet.

Mandaty do Kongresu w wyborczym boju zdobyły we wtorek Demokratka Ann McLane Kuster i Republikanka Carol Shea-Porter. New Hampshire jest obecnie reprezentowane przez kongresmenkę Jeanne Shaheen i Republikankę Kelly Ayotte. Co więcej, Maggie Hassan z Partii Demokratycznej została wybrana na nowego gubernatora stanu.

Zdaniem ekspertów, kobiecy skład delegacji do Kongresu to przełomowy krok, ponieważ New Hampshire odgrywa sporą rolę w procesie nominacji kandydatów na urząd prezydenta.

W tegorocznych wyborach do Izby Reprezentantów zwyciężyli Republikanie, podczas gdy w wyborach do Senatu triumfowali Demokraci.

Historyczna kampania. Była najdroższa

Tegoroczne wybory prezydenckie i do Kongresu będą najdroższymi w historii. Zgodnie z szacunkami Responsive Politics Center amerykańskie zmagania kosztowały 5,8 miliarda dolarów. To o ponad 400 mln więcej aniżeli cztery lata temu, gdy 44. prezydentem USA został Barack Obama.

Koszty samego wyścigu fotel prezydenta opiewają na kwotę 2,5 mld dolarów, do Kongresu ok. 1,8 mld dolarów.  Najwięcej przeznaczono na reklamy i spoty w mediach. W dalszej kolejności na kwestie administracyjne i kwestowanie.

Największymi darczyńcami obozu Demokratów byli: Uniwersytet Kalifornijski, Microsoft, Google, Uniwersytet Harvarda i amerykański rząd. Republikanów najbardziej wspierali: Goldman Sachs, Bank of America, JP Morgan Chas&Co, Morgan Stanley i Credit Suisse Group.

To pierwsze takie zwycięstwo w historii

Tammy Baldwin z Partii Demokratycznej pokonała kandydata Republikanów Tommy’ego Thompsona w walce o miejsce w Senacie ze stanu Wisconsin. To pierwsza kobieta w izbie wyższej, która otwarcie przyznała się do orientacji homoseksualnej.

- Jestem zaszczycona, wdzięczna i gotowa do pracy i wspólnej walki z Barackiem Obamą o klasę średnią Wisconsin. Jestem w pełni świadoma, że będę miał zaszczyt być pierwszą kobietą w Senacie z Wisconsin. Zdaję też sobie sprawę, że jestem też pierwszą lesbijką w Senacie USA  - powiedziała Baldwin po gromkich brawach, które usłyszała z okazji zwycięstwa.

Przeciwnik Baldwin był uważany za faworyta wyścigu. Był popularnym gubernatorem stanu, a później doradcą George’a W. Busha w zakresie ochrony zdrowia i cieszył się dużym uznaniem w kraju.

Zwycięstwo syna legendarnego pastora

Demokrata Jesse Jackson Jr., syn legendarnego pastora Jesse Jacksona, zwyciężył ponownie w wyborach do Kongresu w okręgu wyborczym w stanie Illinois, pokonując dwóch kontrkandydatów.

„Chciałem złożyć wielkie podziękowania moim wyborcom. Wzruszyłem się skalą poparcia, jakie dziś od nich otrzymałem” – napisał Jackson Jr. w specjalnym oświadczeniu. „Każdego dnia myślę o waszych zmartwieniach i troskach. Gdy tylko lekarze wyrażą zgodę, powrócę do pracy, by kontynuować moją postępowa walkę, którą prowadzę od lat. Dziękuję wam za wasze modlitwy” – podkreślił.

Syn legendarnego duchownego nie może jednak świętować zwycięstwa Baracka Obamy w jego sztabie wyborczym, ponieważ z powodu kłopotów zdrowotnych przebywa w szpitalu w Minnesocie. Jak na razie, nie wiadomo, kiedy będzie mógł go opuścić.

Pastor Jesse Jackson Sr. to legenda ruchu praw obywatelskich. Całymi latami zabiegał o równouprawnienie dla społeczności Afroamerykanów w USA. Kilkakrotnie ubiegał się także o oficjalną nominację Partii Demokratycznej do walki wyborczej o Biały Dom.

Kłopoty wyborcze z powodu jednego „T”

Kobieta, która nosił podkoszulek z „podejrzanym” napisem nie została początkowo dopuszczona do oddania głosu w lokalu wyborczym na Florydzie. Na jej odzieniu widniał bowiem napis „MIT”, co przewodniczącemu komisji wyborczej skojarzyło się natychmiast z Mittem Romneyem.

„MIT” to tymczasem skrót od nazwy uczelni Massachusetts Institute of Technology, a nie imię Mitt, pisane przez dwa „T”. Jest to zarazem jedne z najbardziej popularnych nadruków na amerykańskich podkoszulkach. Dopiero po chwili pracownicy komisji wyborczej zorientowali się, że popełnili żenująca wpadkę z rozszyfrowaniem „kontrowersyjnego” skrótu, po czym wpuścili kobietę do lokalu wyborczego. Prawo wyborcze Florydy zakazuje agitacji wyborczej w odległości kilkudziesięciu metrów od lokalu wyborczego.

Wielki powrót Erica Cantora do Kongresu

Eric Cantor, Republikanin nr 2 w Izbie Reprezentantów, powróci do Kongresu. Tak zdecydowali wyborcy w Wirginii. Cantor, jak na razie, jest 12. Republikaninem, który wygrał wybory do izby niższej amerykańskiego Kongresu. Wśród nich jest zaledwie 32-letni Hal Rogers z Kentucky.

Według wstępnych sondaży, w Wirginii i Kentucky, w wyborach prezydenckich zwyciężył Mitt Romney. Oznacza to, że Republikanin jest maszyną napędzającą tryby wyborcze Partii Republikańskiej w stanach południowych, także w wyborach parlamentarnych.

Amerykanie w tegorocznych wyborach wybierają bowiem nie tylko prezydenta, ale także Izbę Reprezentantów i jedną trzecia Senatu. Według ekspertów, wybory do Kongresu skończą się kompromitująca klęską Partii Demokratycznej, jako że jej politycznie zdobędą zapowiadanych 25 mandatów.

Zaskakujące losy senatora z Maine

To wielka wyborcza niespodzianka. Angus King, który jest kandydatem niezależnym w stanie Maine, zdobył mandatem w wyborach do Senatu – izby wyższej amerykańskiego Kongresu. To właśnie on może stać się języczkiem uwagi jeśli okaże się, że wybory do Senatu przyniosą wyrównane wyniki Republikanom i Demokratom.

W dzisiejszych wyborach  w USA amerykanie wybierają nie tylko prezydenta, ale także Izbe Reprezentantów i jedna trzecią Senatu. King zajmie miejsce republikańskiej senator Olimpii Snowe. Polityk ten jest byłem członkiem Partii Demokratycznej, który wycofał swoje poparcie dla polityki Baracka Obamy.

Jakie losy czekają Kinga? Złudzeń co do jego dalszych losów w Senacie nie ma jednak były lider większości republikańskiej w senacie Trent Lott z Mississippi. – On pójdzie od razu do Demokratów, weźmie wszystko to, co oni mu zaoferują  – dodał.

O tym Amerykanie pisali najczęściej

W ciągu ostatnich 12 godzin co najmniej dziewięć z dziesięciu najpopularniejszych fraz użytych przez Amerykanów na popularnym serwisie społecznościowym Facebook dotyczyło wyborów.

Lista przedstawia się następująco:

  1. Vote / voted / go vote (głos, zagłosowałem, idź głosować)
  2. Obama
  3. Election (wybory)
  4. Romney
  5. Ballot (karta do głosowania / lista kandydatów)
  6. Polling (głosowanie)
  7. Ohio
  8. Freedom (wolność)
  9. Campaign (kampania)
  10. Machines (chodzi o maszyny do głosowania)

Co ciekawe, Ohio to jedyny stan, który znalazł się w zestawieniu. To tylko potwierdza opinie ekspertów, którzy twierdzą, że wyniki głosowania w tym stanie mogą być kluczowe dla ostatecznego rozstrzygnięcia, kto zostanie prezydentem USA.

Ponadto, w związku z incydentem z maszyną do głosowania w stanie Pensylwania, aż o 715 proc. wzrosło użycie nazwy stanu w statusach użytkowników Facebooka w Stanach Zjednoczonych.

Prestiżowa porażka Romneya w New Hampshire

To wielkie rozczarowanie dla Mitta Romneya. Wstępne wyniki, oparte na przeliczonym 1 procencie głosów, wskazują, że Republikanin może liczyć jedynie na 33 procent głosów wstanie NewHampshire. Przegrana w tym stanie to prestiżowa klęska, jako że był to jedyny ze stanów tzw. Nowej Anglii, w którym Romney miał największe szanse na zwycięstwo.

New Hampshire stało się jednym ze swing states już na początku kampanii wyborczej. Szanse Republikanina na zwycięstwo rosły tuz każdym tygodniem. Choć niewielu ekspertów sądziło, że Romney może w tym stanie wygrać, to jednak nikt, poza sztabem Baracka Obamy, nie twierdził, że jego klęska tutaj może mieć aż tak wielkie rozmiary.

  • Przemysław Henzel

    Image and video hosting by TinyPic
    Dziennikarz Onetu, amerykanista. Fan piłki nożnej, hip-hopu i Bon Jovi. Jak film to z udziałem Charlize Theron.
  • Kalendarz

    Listopad 2012
    P W Ś C P S N
    « paź   sty »
     1234
    567891011
    12131415161718
    19202122232425
    2627282930